Religia a kontakty biznesowe

Wraz ze zmianą poziomu bycia, wszechogarniającym nas pośpiechem, często jest tak, że nieprzemyślane zakupy pierwszej potrzeby realizujemy w miejscowych sklepach czy dyskontach, i po dłuższe raz w tygodniu czy raz na dwa tygodnie jeździmy do poważnych sklepów, w których możemy osiągnąć dosłownie wszystko. Rozpocząwszy od żywności (pieczywo, nabiał, wędliny, mrożonki, produkty suche albo w puszkach), poprzez kosmetyki (dla nas, dzieci), środki zdrowe i higienie, aż do napojów (wody, soki, słodkie napoje gazowane), alkoholu czy słodyczy.

Oczywiście kupić tu także możemy „świeże” warzywa, owoce i mięso. Jednak czy by na pewno świeże? Tej pewności nie stanowić nie będziemy biorąc ciało w sklepie. Upiększone, nasmarowane różnej maści preparatami mięso błyszczy się i niemalże wdzięczy do nas, zmuszając do zakupu. A jeśli market doda do tego szczególnie popularną cenę mięso idzie z półek i właśnie nieliczni zastanowią się i … wyjdą do hurtowni mięsa. Oczywiście można zdecydować się na taki dostań w markecie, przecież to typowa okazja, piękna sztuka mięsa w pięknej cenie. Przychodzimy do domu, a tam mięsko już tak apetycznie i pięknie nie wygląda, czasami nawet nie pachnie.

Przewaga hurtowni mięsa nad mięsem łatwym w hipermarketach czy dyskontach jest wysoka. Przede każdym dlatego, że żadna hurtownia ciała nie zaryzykuje sprzedaży nieświeżego towaru, przez który potrafi zapomnieć dobrą reputację, użytkowników i dochód. Inna sprawę, hurtownia kupując mięso ma go zawsze tyle, ile jest wstanie sprzedać rzeczywiście. I jeśli obok sprzedaży hurtowej otworzy punkt sprzedaży detalicznej rynek jest dany. I nawet większe niż w sklepach wartości nie są w stopniu zniechęcić klientów do kupowania mięsa w hurtowniach. Płacimy, bowiem, za świeże, pełnowartościowe mięso, które z pewnością korzystnie wpłynie na własne zdrowie.

Biorąc pod uwagę powyższe niekwestionowanym ujawnia się zwycięstwo hurtowni mięsa nad kupowaniem go w licznych sieciach handlowych. Jakość, gwarancja świeżości i zalecie odżywcze to myśli, które przygotowują się nie mieć wartości przedstawionej w walucie.